Łojotok pod lupą

Łojotok Problemy ze skóry łojotokową to jedna z najczęstszych przyczyn konsultacji w gabinecie dermatologicznym. Poważniejsze dolegliwości z nadprodukcją sebum dotyczą […]

łojotok

Łojotok

Problemy ze skóry łojotokową to jedna z najczęstszych przyczyn konsultacji w gabinecie dermatologicznym. Poważniejsze dolegliwości z nadprodukcją sebum dotyczą 1-3% społeczeństwa, a ich przyczyny są bardzo różnorodne – od depresji aż po zaburzenia odżywiania. Jak radzić sobie z ŁZS? Łojotok pod lupą!

łojotok

 

Dokuczliwe objawy

Produkcja tłuszczu (sebum) przez skórę jest niezbędna do utrzymania jej elastyczności, wilgoci i zdrowego wyglądu. Gdy jednak dochodzi do jego nadprodukcji, mogą pojawić się poważne dolegliwości. Należy do nich łojotok, a więc łojotokowe zapalenie skóry (ŁZS) – przewlekły stan obejmujący przede wszystkim skórę twarzy i głowy, ale także okolice uszu, klatki piersiowej i pleców. Jego objawami jest m.in.:

  • Łuszczenie się zabarwionego żółtawo naskórka
  • Duże plamy rumieniowe
  • Tłusty łupież
  • Przetłuszczające się i wypadające włosy
  • Dokuczliwy świąd i pieczenie skóry

Zmiany pojawiają się najczęściej na granicy skóry nagiej i owłosionej, a w przypadku twarzy w okolicach brwi i nosa. Łojotok nie tylko nieestetycznie wygląda, ale także powoduje złe samopoczucie. Objawy nasilać mogą się przy podwyższonej temperaturze.

Hormony, stres i cała reszta

Przyczyny łojotoku są bardzo zróżnicowane. Może on towarzyszyć innym chorobom (np. cukrzycy, zapaleniu wątroby typu C, depresji i in.) bądź obniżeniu odporności. Może też być powiązany ze zmianami hormonalnymi w czasie dojrzewania lub menopauzy. W końcu łojotok może stanowić konsekwencję niewłaściwej diety i dolegliwości metabolicznych, zaniedbań higienicznych czy nadmiernej ekspozycji na słońce. Do nasilenia się objawów dochodzi często pod wpływem stresu, podrażnień skóry i niewłaściwej pielęgnacji. Łojotok statystycznie częściej dotyka mężczyzn, osoby nastoletnie i osoby w podeszłym wieku.

Łojotokowy efekt jo-jo

Walka z łojotokiem nie powinna przebiegać agresywnie. Zastosowanie silnych środków przeciwłojotokowych może prowadzić do swoistego efektu jo-jo – na chwilę pozbędziemy się objawów, jednak wrócą one w większym nasileniu. Ponadto skóra pozbędzie się wilgoci, a nie nadmiaru tłuszczu. Dlatego lepiej postawić na delikatne preparaty przeznaczone na skóry łojotokowej i stosować je systematycznie. Sięgajmy po pianki do mycia dla cery wrażliwej, toniki z kwasem salicylowym, lekkie kremy z witaminą B3, wyciągiem z soi lub papai, a w średnim wieku także retinolu, który dodatkowo będzie miał działanie przeciwzmarszczkowe. Także podczas robienia makijażu wybierajmy kosmetyki lekkie i niedrażniące. W innym razie może dojść do zatykania się porów i pojawienia się na cerze licznych krost i zaskórników, które często towarzyszą łojotokowi.

Mikrodermabrazja z bonusem

W gabinecie kosmetycznym mogą nam pomóc takie zabiegi jak mikrodermabrazja, mezoterapia bezigłowa, hydradermabrazja, peelingi medyczne, a w przypadku towarzyszących łojotokowi wyprysków – laserowe leczenie trądziku. Z nowości szczególnie godna polecenia na łojotok jest hydradermabrazja, która łączy złuszczanie starego naskórka z intensywną aplikacją substancji o działaniu przeciwłojokotowym.

Dietą w łojotok

Podczas walki z tą dolegliwością nie obejdzie się też bez zmian w naszej diecie. Menu powinno przypominać dietę osoby budującej masę mięśniową, a więc opierać się na odpowiednio przygotowanych proteinach. Wykluczamy z niego przede wszystkim alkohol, białe pieczywo, żywność wysoko przetworzoną, część przetworów mlecznych (oprócz maślanki i masła) i ostre przyprawy. Włączamy za to mięso drobiowe i ryby, kaszę gryczaną, warzywa na parze (oprócz ziemniaków) i napoje ziołowe (zwłaszcza szałwię, bratek, rumianek i pokrzywę).
Efekty zmodyfikowanej diety nie przyjdą szybko, jednak trwała zmiana nawyków żywieniowych może nas na zawsze uwolnić od łojotoku. Gdy dodamy do tego odpowiednią pielęgnację, łatwo poradzimy sobie z tą chorobą dermatologiczną.

logo