Inne

Etnochemia – naturalny powrót do korzeni

Redakcja Dermatolog.pl, 18 marca 2015

Etnochemia, czyli naturalny powrót do korzeni

Koncerny kosmetyczne i farmaceutyczne prześcigają się w poszukiwaniu metod pozyskiwania naturalnych substancji aktywnych. Przełomowym podejściem do procesów modyfikacji surowców tak, aby były skuteczne, a przy tym bezpieczne i naturalne, okazała się etnochemia, bazująca na empirycznych doświadczeniach kultur pierwotnych.

etnochemia

Od szamana do chemika

Korzystanie z różnych właściwości roślin nie jest domeną współczesności, ale minionych epok i społeczności pierwotnych. Wysoko rozwiniętą wiedzę dotyczącą umiejętność posługiwania się substancjami roślinnymi w celu poprawy zdrowia i urody, można zaobserwować aktualnie np. u plemion afrykańskich, które nie mają przecież dostępu do najnowszych technologii i badań, a jednak potrafią osiągnąć zamierzony efekt. Wszystko to właśnie dzięki umiejętnościom, przekazywanym z pokolenia na pokolenie.
Faktem jest, że tradycyjne ziołolecznictwo pozbawione było (i nadal jest) elementów modyfikacji chemicznej, a co za tym idzie – całej palety toksycznych dodatków, ale działanie niektórych preparatów można byłoby zwiększyć, stosując właściwe modyfikacje naturalnych składników. Tym właśnie tropem poszli badacze etnochemii, próbując połączyć wypracowaną przez wieki wiedzę, z osiągnięciami współczesności.

Etnochemia i 100% naturalnych składników

Poszukiwania nowych rozwiązań pozyskiwania naturalnych substancji aktywnych, koncentrują się wokół roślin wykorzystywanych od wieków np. w medycynie chińskiej, ajurwedyjskiej oraz w tradycjach plemion Afryki i Ameryki Południowej. Obszarem badań są także te rośliny, które wykazują wysoki stopień przystosowania do niesprzyjających warunków środowiskowych. Etnochemia jest zatem w stanie zidentyfikować stosowane od wieków rośliny i substancje oraz przeanalizować je pod względem chemicznym, mając na uwadze ich zastosowanie w nowoczesnej kosmetologii i leczeniu.

Od teorii do praktyki

W Afryce rośnie drzewo, zwane kiełbasianym. Zostało ono przebadane pod kątem zastosowania w kosmetyce i leczeniu, a ich wynikiem było uzyskanie norwiburtinalu – substancji o działaniu przeciwnowotworowym. Aktualnie substancja znajduje swoje zastosowanie w leczeniu czerniaka oraz kosmetyce związanej z działaniem przeciwstarzeniowym. Z Ameryki Północnej pochodzi z kolei „róża jerychońska”, wykazująca się wysokim stopniem adaptacji do suszy, dzięki zawartości trehalozy. Substancję tę można znaleźć w kosmetykach nawilżających. Inne substancje naturalne wykazują kolejne właściwości lecznicze i pielęgnacyjne. Nowa gałąź nauki, jaką jest etnochemia, pozwala nam więc patrzeć w przyszłość z nadzieją, że powrócimy nie tylko do zdrowych korzeni, ale zastąpimy modyfikacje genetyczne naturalnym dobrem, wprost z natury.

Napisz komentarz

Dodaj komentarz

Znajdź specjalistę