Kosmetyki

Skóra dziecka zimą – jak o nią dbać?

Redakcja Dermatolog.pl, 10 stycznia 2016

Skóra dziecka zimą – właściwa pielęgnacja

W domu, na spacerze czy po aktywności ruchowej – skóra dziecka zimą wymaga szczególnej ochrony. Nie stanowi ona jeszcze w pełni wykształconej bariery ochronnej jak w przypadku dorosłych. Co jej grozi i jak zapobiec działaniu szkodliwych czynników?

skóra dziecka zimą

Wilgoć na właściwym poziomie

Skóra dziecka zimą traci swoje naturalne nawilżenie i przesusza się, co może objawiać się szorstkością i dokuczliwym świądem. Utrata wilgotności skóry spowodowana jest nie tyle mrozem, ale przede wszystkim przebywaniem w ogrzewanych pomieszczeniach  W przypadku maluszków, u których praca gruczołów potowych i łojowych nie przebiega jeszcze w pełni sprawnie, proces przesuszenia skóry może postępować znacznie szybciej. Aby do tego nie dopuścić, dbajmy przede wszystkim o solidne nawilżenie powietrza. Może nam w tym pomóc zakupiony nawilżacz lub możemy wykorzystać tradycyjne sposoby – na kaloryferach rozwieszać namoczone ręczniki, a na noc powiesić mokre pranie w pokoju, w którym śpi dziecko.

 

Stop przegrzewaniu

Uważajmy na szybkie zmiany temperatur, gdy dziecko wchodzi z zewnątrz do domu. Lepiej nie przesadzać z ogrzewaniem pomieszczeń. Im cieplej, tym łatwiej do przesuszenia śluzówki nosa i gardła, a także delikatnej skóry dziecka. Optymalna temperatura dla malucha wynosi nie więcej niż 22°C. Nie zapominajmy także o stałym nawadnianiu organizmu dziecka w chłodne dni. Najlepiej służyć temu będą delikatne herbatki, niegazowana woda mineralna, a także sok marchwiowy. Zawiera on duże ilości witaminy A, która sprzyja nawilżeniu skóry.

 

Pielęgnacja w czasie kąpieli

Skóra dziecka zimą wymaga szczególnej pielęgnacji, która obejmuje m.in. zabiegi związane z kąpielą. Do wanny nalewamy kilka kropli olejku, a po wysuszeniu maluszka ręcznikiem aplikujemy łagodny i hipoalergiczny środek o właściwościach nawilżających i natłuszczających. Świetnie w tym celu sprawdzą się dostępne w aptekach emolienty. Zawierają one związki lipidowe, które głębiej wnikają w skórę i dłużej utrzymują jej wilgoć. Łagodzą one także świąd i podrażnienia, są więc szczególnie przydatne przy skórze wrażliwej, suchej, skłonnej do alergii lub zmian atopowych. Uważajmy natomiast na mydło, które może wywoływać dodatkowe dolegliwości skórne.

 

Ochrona twarzy

Skóra dziecka zimą wymaga odpowiedniej ochrony przed czynnikami atmosferycznymi. Obowiązkowym elementem pielęgnacji jest nasmarowanie twarzy dziecka kremem o tłustej konsystencji. Warto zdecydować się na produkt, który nie zawiera parafiny, konserwantów czy glikoli, za to jest oparty na naturalnych olejach (np. z awokado czy słodkich migdałów), a ponadto zawiera pantenol i filtr UV, przykładowo: HIPP krem ochronny na wiatr i niepogodę (z olejem migdałowym, słonecznikowym i panthenolem) lub MomMe – Zimowy krem do zadań specjalnych (zawiera 10 naturalnych składników, w tym masło awokado, olej makadamia, naturalne filtry).

W czasie wyjątkowo mroźnej pogody można też zaaplikować grubszą warstwę kremu przeciwko odmrożeniom dla dzieci.

 

S.O.S dla spierzchniętych ust

Wszystkie preparaty ochronne nakładamy ok. 15-20 minut przed wyjściem z domu, aby miały czas dobrze się wchłonąć. Nie zapominajmy także o wyjątkowo delikatnej skórze ust. Wargi można posmarować odrobiną wazeliny lub przeciągnąć specjalnym sztyftem ochronnym. Dobrym sposobem na regenerację spierzchniętych ust po spacerze jest natomiast nałożenie na nie odrobiny miodu.

I choć zima wymaga od nas większej staranności w pielęgnacji, nie rezygnujmy z dłuższych spacerów lub aktywności na świeżym powietrzu. Nic tak dobrze nie wpływa na układ odpornościowy maluszka. A jak wiadomo – odporność organizmu ma przełożenie na zdrowie skóry dziecka.  

Napisz komentarz

Dodaj komentarz

Znajdź specjalistę